, Kultowy Canon EF50 1.4 

Kultowy Canon EF50 1.4

the felendzers
Mam do sprzedania najlepszy obiektyw Canona w kategorii 50 mm. Stan oczywiscie idealny.
Wykonanie zupelnie inne niz wersja 1.8. Polecam.

Cena: 1200 zł

Kontakt na maila: adam[malpa]skygroup.pl
lub PW, lub komorka: 502 256 558

Ponizej fotki: Zał±czone miniaturki
    l l l l



Od pewnego czasu rozgl±dam się za jakim¶ bardzo jasnym standardem do canona chociaż my¶lę raczej nad adapterem i czym¶ na M42 ale znowu ultrasonic i AF to niesamowity komfort.
mam jedno pytanie jak jest z winietowaniem w tym obiektywie na maksymalnie otwartej przysłonie. morze mógłby¶ wrzucić jak±¶ fotkę zrobion± ze ¶wiatłem 1:1,4

pozdrawiam

http://www.optyczne.pl/index.php?test=obie...est_ob=21&roz=8


http://www.optyczne.pl/index.php?test=obie...est_ob=21&roz=8

No tak, ale z drugiej strony to i tak nie ma lepszego szkla (w tej kategorii) :P Realnie rzecz biorac, winietowanie jest, ale przy takich przeslonach to zupelnie normalna sprawa (prawo fizyki). Przy dziennej fotografii nie jest to problemem.

Ja prawde mowiac, przy wiekszosci zadan, jakie mial do wykonania ten obiektyw, w ogole nie zauwazalem tego winietowania.

Moge zrobic ci dowolne zdjecie. Daj znac, czego potrzebujesz.

Flat fielda masz swietnego u Arka, wiec tego nie ma co robic.



Nie oszukujmy sie. Te dodatkowe 1000 warte jest wiecej, niz sie wydaje. Tak jak napisales na koncu recenzji, roznicy niby nie ma, a jest ogromna. Chociazby ilosc zdjec nadajacych sie do publikacji ;) Po prostu takimi obiektywami pracuje sie znacznie sprawniej.

Kazdy z nas wie, ze przy wiekszosci warunkow, srednie obiektywy pracuja rownie dobrze, jak te najdrozsze. Jednak bywaja takie sytuacje, ze nagle "podobny" obiektyw pokazuje, ze jest znacznie lepszy. W fotografii niestety juz tak jest, ze pewne zalety ujawniaja sie dopiero po pewnym czasie uzytkowania.

Arku, piszecie, ze 1.4 wypada gorzej w odblaskach - czyli warstwach antyodblaskowych. To niestety nie jest prawda, bo tego nie bada sie wewnetrznymi flarami, a efektywnoscia spadku kontrastu. 1.4 znaczaco przewyzsza 1.8 wlasnie warstwami. Jezeli ktos sporo zdjec robil 1.8 a potem sie przesiadl na 1.4 to wlasnie ta cecha bedzie widoczna dla niego jako pierwsza.

Ponizej dobry przyklad, z ktorym zgadzam sie w 100%.

Niestety, w twoim tescie zabraklo takze naistotniejszej roznicy - przeslony. Ona nie rozni sie tylko dodatkowa "dzialka". Wersja 1.4 ma 8 listkow w przeslonie, a 1.4, jako tani sprzet, ma ich tylko 5. A po co to? Wplywa to na kilka aspektow. Najlatwiejszy do wychwycenia jest problem glebi ostrosci - czyli potocznie zwany bokeh. I nie ma co sie oszukiwac, roznica jest duza. W wersji 1.8 irytuje i to bardzo, kanciastosc "nieostrosci". 5 listkow to stanowczo za malo, dla tak jasnego obiektywu. Ale oczywiscie, nic za darmo. Cena mowi sama za siebie.

Nie ma co gadac, obiecane przyklady. Jest tam i bokeh, i przeslona.

http://www.photo.net...ent/canon/ef50/

Aha, i jeszcze jedna sprawa - transmisja koloru, bo tego nie widze w tescie. Oba obiektywy roznia sie reprezentacja koloru. 1.4 wypada tu lepiej. Wiekszy kontrast oraz kolor "L-kowy". Nie ma specyficznego dla tanich obiektywow "magentowego" zafarbu.

Nawet to ciekawe.

Zastanawiam sie, jakie materialy bym dobral, gdybym chcial sprzedac mój 1.8. Chyba test Arka i jeszcze cos. :)
Warto byloby policzyc wspolczynnik jakosc/cena.

Oczywiscie 1.4 jest lepszy ale przeciez nie jest to rewelacyjna optyka, zeby az KULTOWY.

Pozdrawiam - Milek :Salut:
Ten post był edytowany przez cygnus dnia: 06 May 2006 - 01:55

Oczywiscie 1.4 jest lepszy ale przeciez nie jest to rewelacyjna optyka, zeby az KULTOWY.

Pozdrawiam - Milek :Salut:


Na swiecie, ale takze i w Polsce, kazdy kto zajmuje sie fotografia troche w wiekszej skali niz pstrykanie kupuje ten obiektyw. Jest to obiektyw, ktory zostal sprzedany przez Canona w najwiekszej liczbie egzemplarzy. Znacznie wiekszej, niz wersja 1.8.

Jezeli ktorykolwiek z EF'ow Canona mozna by nazwac kultowym, to wlasnie 50 mm, tak jak wczesniej wersja FD.


Na swiecie, ale takze i w Polsce, kazdy kto zajmuje sie fotografia troche w wiekszej skali niz pstrykanie kupuje ten obiektyw. Jest to obiektyw, ktory zostal sprzedany przez Canona w najwiekszej liczbie egzemplarzy. Znacznie wiekszej, niz wersja 1.8.

Jezeli ktorykolwiek z EF'ow Canona mozna by nazwac kultowym, to wlasnie 50 mm, tak jak wczesniej wersja FD.


Alez nie przecze, (dokladnie to oczywiscie miales na mysli 50 mm/1.4) tylko ze da mnie kultowy jest historyczny Noctilux... i zaden z tych malokalibrowych Canonow. :)
Ten post był edytowany przez cygnus dnia: 06 May 2006 - 22:23
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • toner.keep.pl